Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2026

Jest w kim wybierać. Gmina Góra rajem dla singli?

Statystyka nie kłamie. A już na pewno nie flirtuje z rzeczywistością bez powodu. Najnowsze dane demograficzne dla Gminy Góra pokazują jasno i wyraźnie:   kobiet jest więcej niż mężczyzn . I to nie „o jedną na krzyż”, tylko całkiem konkretnie. Na   17 896 mieszkańców   aż   9 198 to kobiety , podczas gdy panów mamy   8 698 . Różnica?   Pół tysiąca pań więcej . Matematyka jest bezlitosna – nawet jeśli ktoś w szkole wolał wagary od liczenia. Co to oznacza w praktyce? Ano to, że   Gmina Góra staje się miejscem z potencjałem . I nie mówimy tu o funduszach unijnych. Panowie, nie marudźcie – los wam sprzyja Dla mężczyzn to sytuacja niemal luksusowa. Statystycznie rzecz biorąc –   jest w kim wybierać . I to zarówno w mieście, jak i na obszarach wiejskich. Niezależnie, czy ktoś szuka miłości życia, bratniej duszy, czy po prostu kogoś, z kim można pójść na spacer i ponarzekać na brak szpitala i tego, że powiat nadal nie zrobił nic z zatrudnionym "zasłużonym...

Wyjaśnienia chcą wszyscy, podpisało się sześciu. Co mówi petycja o szpitalu w Górze?

9 stycznia w internecie oraz w mediach społecznościowych pojawiła się petycja zatytułowana   „Wyjaśnienie sprawy szpitala w Górze i zakończenie zatrudniania Piotra Wołowicza” ( całość można przeczytać tutaj >>KLIK<< ) . Jej autorka Danuta Sokołowska domaga się wyjaśnienia okoliczności sprzedaży szpitala oraz zakończenia współpracy z osobą, która - według treści petycji - miała podpisać akt notarialny związany z tą transakcją. Petycja została udostępniona na popularnym portalu petycyjnym oraz rozpowszechniona na Facebooku, gdzie temat szpitala w Górze od lat wzbudza duże emocje i regularnie wywołuje burzliwe dyskusje. Co zawiera petycja? Autorka dokumentu pisze, że sprzedaż szpitala w Górze była - w jej ocenie - decyzją szkodliwą dla lokalnej społeczności. Domaga się: wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych ze sprzedażą szpitala, przeprowadzenia niezależnego audytu tej transakcji, zakończenia zatrudniania Piotra Wołowicza w strukturach związanych z powiatem, pełne...

Fabryka kur w Ślubowie. Decyzji nie ma, termin ucieka, a mieszkańcy dalej w zawieszeniu

W Górze wszystko po staremu. Jest obwieszczenie, są paragrafy, są pieczątki i podpis burmistrza. Tylko decyzji – jak nie było, tak nie ma. A mieszkańcy Ślubowa i okolic dalej mogą co najwyżej… czekać. I oddychać głęboko. Póki jeszcze mogą. 8 stycznia 2026 roku Burmistrz Góry wydał kolejne obwieszczenie w sprawie   rozbudowy fermy drobiu w Ślubowie . Dokument grzecznie informuje, że termin wydania decyzji środowiskowej zostaje przedłużony. Do kiedy? Do 10 lutego 2026 roku. Czyli – jak to w administracji – „jeszcze chwilka, jeszcze momencik, jeszcze jedna opinia”. Papierologia level master Z obwieszczenia dowiadujemy się, że procedura trwa, bo… trwa. Potrzebne są uzgodnienia, opinie, pisma, pieczątki i kolejne pisma. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, Wody Polskie, Sanepid, Marszałek Województwa – wszyscy muszą się wypowiedzieć. A jak ktoś się nie wyrobi, to zegar się zatrzymuje. Nie dla inwestora. Dla mieszkańców. Bo inwestycja – przypomnijmy – dotyczy   rozbudowy fermy dr...

Skwer zamiast przyszłości

Rada Miejska w Górze przyjęła uchwałę o nadaniu nazwy kolejnemu skwerowi. Od teraz fragment miasta będzie nosił imię Skweru Pamięci Hufca ZHP Góra. Sama idea pamięci – piękna. Problem w tym, że coraz częściej   pamięć zastępuje przyszłość , a symbole wypierają realny rozwój. Góra nie jest dziś miastem, które się rozwija. Góra się   zwija . Mieliśmy mleczarnię DEMI – naszą, lokalną, dającą pracę i tożsamość. Dziś jest coś „na kształt”, ale już nie nasze. Mieliśmy cukrownię Góra Śląska – przemysłowy filar regionu. Nie mamy. Mieliśmy Merę, POM, WPBK, młyn. Mieliśmy bary, restauracje, miejsca spotkań i pracy. Dziś mamy pustki, wspomnienia i tablice. Najboleśniejszym symbolem tej drogi jest   szpital . Prawdziwy – z ludźmi, historiami, dyżurami nocnymi i karetkami na sygnale. Szpital, który tworzyli lekarze, pielęgniarki, ratownicy, pracownicy administracji, obsługa techniczna, kierowcy karetek. Setki ludzi, którzy przez lata trzymali zdrowie i życie mieszkańców Góry w swoich ...