Przejdź do głównej zawartości

Skończył w kajdankach u boku blond policjantki. Co miał na sumieniu?

 


Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Górze po raz kolejny wykazali się czujnością i skutecznością w eliminowaniu z ruchu drogowego kierowców, którzy świadomie łamią prawo. W miejscowości Wroniniec zatrzymali do kontroli 25-letniego mieszkańca powiatu górowskiego, który prowadził samochód marki Renault Master pomimo ciążącego na nim sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Podczas rutynowej kontroli policjanci sprawdzili dane kierowcy w systemie policyjnym. Okazało się, że mężczyzna posiada aktywny zakaz kierowania pojazdami, wydany przez Sąd Rejonowy w Głogowie. W związku z tym funkcjonariusze natychmiast uniemożliwili mu dalszą jazdę i przekazali pojazd osobie przez niego wskazanej. Mężczyzna usłyszał zarzut złamania sądowego zakazu, co zgodnie z art. 244 Kodeksu Karnego jest przestępstwem zagrożonym karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Dzięki trybowi przyspieszonemu sprawca już po 72 godzinach stanął przed obliczem Sądu Rejonowego w Głogowie, który wydał wobec niego wyrok. Takie działania wymiaru sprawiedliwości mają na celu nie tylko ukaranie, ale także odstraszenie innych kierowców od świadomego ignorowania orzeczeń sądu.

Nie bądźmy obojętni – bezpieczeństwo zależy od nas wszystkich

Każdy uczestnik ruchu drogowego ma wpływ na jego bezpieczeństwo. Jeśli zauważysz osobę, która mimo sądowego zakazu wciąż prowadzi pojazd, nie wahaj się zgłosić tego odpowiednim służbom. Świadoma reakcja może zapobiec tragedii na drodze. Nawet jeden nieodpowiedzialny kierowca stanowi realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nauczycielka z promilami

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Górze przeprowadzili w dniach 13 i 17 października akcję „Trzeźwość”. Cel? Wyeliminować z dróg tych, którzy myślą, że kierownica to nie alkomat. Spośród 392 przebadanych kierowców – dwójka „wpadła” po kielichu. Jednym z nich był 32-letni mężczyzna z Czarnoborska, który pomylił motorower z barem na kółkach. Zaledwie dwie godziny później, w Czerninie, policjanci zatrzymali kobietę kierującą samochodem osobowym. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niej niemal   1,3 promila alkoholu   w organizmie – czyli więcej niż przeciętne wesele w sobotę, ale jednak trochę za dużo jak na piątkowy wieczór za kierownicą. Dziwne jest to, że policja przy mężczyźnie z Czarnoborska podaje dokładnie jego wiek, w Czerninie tej informacji zabrakło? Dlaczego?  Z ustaleń   DGR24   wynika, że zatrzymaną jest   nauczycielka górowskiej szkoły średniej . Z naszych nieoficjalnych informacji – nie uczy jednak przedmiot...

Nóż, alkohol i cisza za ścianą

  19 lat temu, w lutym, w gminie Góra miesiąc nie kojarzył się z mrozem, feriami czy lokalnymi inwestycjami. Żył jedną historią – tragiczną, brutalną i boleśnie zwyczajną. Historią, która wydarzyła się   za ścianą, w bloku przy ulicy Sikorskiego , gdzie – jak się później okazało – wystarczyło kilka minut, alkohol i kuchenny nóż. Wieczór 18 lutego. Godzina około 20.30. Z zewnątrz – cisza jak w setkach innych mieszkań. W środku – małżeńska kłótnia, alkohol i eskalacja, której finał był ostateczny. 52-letnia kobieta ugodziła swojego męża nożem w klatkę piersiową.   51-letni mężczyzna zmarł jeszcze przed przyjazdem pogotowia . Pomoc była już tylko formalnością. Góra oniemiała. Sąsiedzi nie dowierzali. Jak mówili policjanci –   wcześniej nie było żadnych interwencji , żadnych zgłoszeń, żadnych „czerwonych flag”. Typowe mieszkanie, typowe małżeństwo, typowa niedzielna cisza, która – jak się okazało – bywa najgłośniejsza. Szybko wyszły na jaw szczegóły, które tylko dolewały...

200 zł za 2 godziny w hotelu. Oto jak wygląda 'legalna działalność' w Górze

Kiedy człowiek myśli, że lokalne grupy na Facebooku służą do wymiany garnków, ogłoszeń o zagubionych kotach albo szukania opału, życie mówi: „Trzymaj mi piwo”. Bo oto pewien mieszkaniec Góry – jak sam twierdzi, prowadzący   legalną działalność gospodarczą   – zaproponował jednej z użytkowniczek… udział w erotycznych produkcjach. Oczywiście wszystko „na umowę”, „bez twarzy”, „do wyboru z kobietą lub z mężczyzną”, a dla bardziej otwartych – w „różnych kombinacjach”. Serio. A na koniec wysłał jej zdjęcie jak uprawia seks.Od „szukam pracy” do „liżemy się do jednej kamery” Zaczęło się całkowicie banalnie. Młoda dziewczyna wrzuciła post na lokalnej grupie mieszkańców Góry – jakich tam setki – że szuka pracy. Chwilę później pod postem pojawił się niepozorny komentarz: „Odezwij się na priv, mam coś”. No to się odezwała. I wtedy zaczęła się jazda. Zamiast propozycji pomocy w sklepie, w gastronomii albo przy ulotkach, pojawił się…   scenariusz domowego porno . Z maską lub bez. Z do...