Przejdź do głównej zawartości

Jak łatwo stracić prawo jazdy

W dniu 5 lutego 2025 roku, około godziny 15:05, w miejscowości Łękanów funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Górze zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę Toyoty Corolla. 38-letni mieszkaniec Prochowic znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość, jadąc 105 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 40 km/h.

Nieodpowiedzialny kierowca został surowo ukarany. Jak informuje asp. Małgorzata Nieborak, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Górze:

Za przekroczenie prędkości o 65 km/h kierujący stracił prawo jazdy na okres trzech miesięcy, otrzymał mandat karny w wysokości 2000 zł oraz 14 punktów karnych.

Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie ograniczeń prędkości. Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych, dlatego funkcjonariusze regularnie prowadza kontrolę prędkości oraz badają trzeźwość kierujących.

Asp. Małgorzata Nieborak podkreśla:

Bezpieczeństwo na drogach jest priorytetem. Surowe konsekwencje dla kierowców łamiących przepisy mają na celu zminimalizowanie liczby tragicznych zdarzeń drogowych.

Policja przypomina, że przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h skutkuje obligatoryjnym zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące. Kierowcy, którzy nie respektują tych przepisów, muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi i finansowymi.

Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozsądek na drodze i przypominają, że nadmierna prędkość stanowi zagrożenie zarówno dla nich samych, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nauczycielka z promilami

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Górze przeprowadzili w dniach 13 i 17 października akcję „Trzeźwość”. Cel? Wyeliminować z dróg tych, którzy myślą, że kierownica to nie alkomat. Spośród 392 przebadanych kierowców – dwójka „wpadła” po kielichu. Jednym z nich był 32-letni mężczyzna z Czarnoborska, który pomylił motorower z barem na kółkach. Zaledwie dwie godziny później, w Czerninie, policjanci zatrzymali kobietę kierującą samochodem osobowym. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niej niemal   1,3 promila alkoholu   w organizmie – czyli więcej niż przeciętne wesele w sobotę, ale jednak trochę za dużo jak na piątkowy wieczór za kierownicą. Dziwne jest to, że policja przy mężczyźnie z Czarnoborska podaje dokładnie jego wiek, w Czerninie tej informacji zabrakło? Dlaczego?  Z ustaleń   DGR24   wynika, że zatrzymaną jest   nauczycielka górowskiej szkoły średniej . Z naszych nieoficjalnych informacji – nie uczy jednak przedmiot...

Nóż, alkohol i cisza za ścianą

  19 lat temu, w lutym, w gminie Góra miesiąc nie kojarzył się z mrozem, feriami czy lokalnymi inwestycjami. Żył jedną historią – tragiczną, brutalną i boleśnie zwyczajną. Historią, która wydarzyła się   za ścianą, w bloku przy ulicy Sikorskiego , gdzie – jak się później okazało – wystarczyło kilka minut, alkohol i kuchenny nóż. Wieczór 18 lutego. Godzina około 20.30. Z zewnątrz – cisza jak w setkach innych mieszkań. W środku – małżeńska kłótnia, alkohol i eskalacja, której finał był ostateczny. 52-letnia kobieta ugodziła swojego męża nożem w klatkę piersiową.   51-letni mężczyzna zmarł jeszcze przed przyjazdem pogotowia . Pomoc była już tylko formalnością. Góra oniemiała. Sąsiedzi nie dowierzali. Jak mówili policjanci –   wcześniej nie było żadnych interwencji , żadnych zgłoszeń, żadnych „czerwonych flag”. Typowe mieszkanie, typowe małżeństwo, typowa niedzielna cisza, która – jak się okazało – bywa najgłośniejsza. Szybko wyszły na jaw szczegóły, które tylko dolewały...

„Dużo zarabiałam, więc kradłam” – bezczelne tłumaczenia księgowej, która oszukała system!

Stało się. Prokuratura Rejonowa w Głogowie właśnie rzuciła na stół akt oskarżenia, który czyta się jak scenariusz kiepskiej komedii kryminalnej, gdyby nie fakt, że za te „żarty” zapłaciliśmy my wszyscy. Główna bohaterka, 70-letnia Elżbieta P., przez szesnaście długich lat traktowała publiczne konta jak własny bankomat bez limitu. Kwota? Bagatela, ponad 1,2 miliona złotych. Mechanizm był prosty jak konstrukcja cepa. Elżbieta P., jako główna księgowa w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Górze oraz szkołach w Jemielnie i Irządzach, miała wszystko: dostęp do kont, bankowość elektroniczną i podpis kwalifikowany. I tak, od stycznia 2009 roku, złotówka do złotówki, tysiąc do tysiąca, budowała swoje „stałe źródło dochodu”. „Nie wiem, dlaczego to robiłam” Najbardziej rozbrajająca jest jednak linia obrony oskarżonej. Jak informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy - „W śledztwie Elżbieta P. przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i wyjaś...