Góra się kurczy. I nie, to nie jest metafora - z gminy ubywa ludzi szybciej, niż przybywa pomysłów, jak ten trend zatrzymać. Gmina Góra ma problem, którego nie da się przykryć ani ładnym wykresem, ani urzędowym spokojem, ani zdaniem w stylu "taka jest sytuacja w całym kraju". Owszem - depopulacja dotyka dziś wielu samorządów. Ale kiedy spojrzy się na liczby z raportu o stanie gminy za 2025 rok, trudno udawać, że chodzi wyłącznie o ogólnopolską statystykę. Tu widać konkretny, regularny odpływ mieszkańców. Rok po roku. Bez fajerwerków, za to z konsekwencją godną szwajcarskiego zegarka. W 2016 roku Gminę Góra zamieszkiwało 19 911 osób. W 2025 roku już tylko 17 896. To oznacza spadek o 2015 mieszkańców w ciągu dekady. Innymi słowy - to tak jakby z mapy lokalnej wspólnoty w 10 lat wyparowała Chróścina, Stara Góra, Czernina, Jastrzębia i Sławęcice. Nie w przenośni. Dosłownie. Najbardziej wymowne jest jednak to, że nie mówimy o jednorazowym tąpnięciu. To nie był jeden zły rok, jeden...
Bezkompromisowa kronika gminy Góra