W Górze złożono wniosek o referendum w sprawie odwołania burmistrza Tadeusza Juski oraz całej rady miejskiej. Formalnie wszystko wygląda jak należy – komitet napisał pismo, pismo trafiło do urzędu, procedura rusza, ale czy referendum będzie to jeszcze nie wiadomo, bo pomysł musi zyskać poparcie górowian. W praktyce jednak od pierwszego dnia cała sprawa pachnie czymś zupełnie innym niż troską o losy gminy. Na zdjęciu, które towarzyszy informacji o złożeniu dokumentów, widać kilka konkretnych twarzy. I to właśnie te twarze stały się głównym tematem komentarzy pod postem. Nie ma tam przypadkowych mieszkańców. Są tam osoby, które w ostatnich miesiącach miały bezpośredni kontakt z obecnym burmistrzem – i ten kontakt najwyraźniej nie zakończył się po ich myśli. Jeden z mężczyzn widocznych na zdjęciu to były pracownik urzędu miasta. Stracił pracę. Jeszcze niedawno, jak twierdzą osoby z magistratu, był gotów nosić poprzednią burmistrz na rękach. Dziś występuje w roli pokrzywdzonego. Pracownicy...
Bezkompromisowa kronika gminy Góra