Przejdź do głównej zawartości

Prawo jazdy miał bardzo krótko. Już się go pozbył

Pomimo surowych przepisów dotyczących przekraczania prędkości w terenie zabudowanym, wielu kierowców wciąż lekceważy ograniczenia, narażając siebie i innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo. Przykładem takiej nieodpowiedzialnej jazdy jest sytuacja, do której doszło 1 lutego 2025 roku w Górze.

Około godziny 21:50 na ul. Wrocławskiej funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli kierowcę Volkswagena, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Młody, 20-letni mieszkaniec gminy Góra jechał z prędkością 104 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Tym samym przekroczył dozwoloną prędkość o 54 km/h, co skutkowało natychmiastowym zatrzymaniem prawa jazdy na okres trzech miesięcy.

Dodatkowo, za rażące naruszenie przepisów, kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł oraz otrzymał 13 punktów karnych. 

Mimo że przepisy dotyczące przekraczania prędkości obowiązują od dawna, wielu kierowców nadal je ignoruje, stwarzając realne zagrożenie na drodze – skomentowała asp. Małgorzata Nieborak, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Górze.

Policjanci apelują do wszystkich kierujących o rozsądek i dostosowanie prędkości do obowiązujących przepisów oraz warunków drogowych. Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych, które nierzadko kończą się tragicznie. Funkcjonariusze zapowiadają kontynuację wzmożonych kontroli prędkości, aby poprawić bezpieczeństwo na drogach regionu. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nauczycielka z promilami

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Górze przeprowadzili w dniach 13 i 17 października akcję „Trzeźwość”. Cel? Wyeliminować z dróg tych, którzy myślą, że kierownica to nie alkomat. Spośród 392 przebadanych kierowców – dwójka „wpadła” po kielichu. Jednym z nich był 32-letni mężczyzna z Czarnoborska, który pomylił motorower z barem na kółkach. Zaledwie dwie godziny później, w Czerninie, policjanci zatrzymali kobietę kierującą samochodem osobowym. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niej niemal   1,3 promila alkoholu   w organizmie – czyli więcej niż przeciętne wesele w sobotę, ale jednak trochę za dużo jak na piątkowy wieczór za kierownicą. Dziwne jest to, że policja przy mężczyźnie z Czarnoborska podaje dokładnie jego wiek, w Czerninie tej informacji zabrakło? Dlaczego?  Z ustaleń   DGR24   wynika, że zatrzymaną jest   nauczycielka górowskiej szkoły średniej . Z naszych nieoficjalnych informacji – nie uczy jednak przedmiot...

Nóż, alkohol i cisza za ścianą

  19 lat temu, w lutym, w gminie Góra miesiąc nie kojarzył się z mrozem, feriami czy lokalnymi inwestycjami. Żył jedną historią – tragiczną, brutalną i boleśnie zwyczajną. Historią, która wydarzyła się   za ścianą, w bloku przy ulicy Sikorskiego , gdzie – jak się później okazało – wystarczyło kilka minut, alkohol i kuchenny nóż. Wieczór 18 lutego. Godzina około 20.30. Z zewnątrz – cisza jak w setkach innych mieszkań. W środku – małżeńska kłótnia, alkohol i eskalacja, której finał był ostateczny. 52-letnia kobieta ugodziła swojego męża nożem w klatkę piersiową.   51-letni mężczyzna zmarł jeszcze przed przyjazdem pogotowia . Pomoc była już tylko formalnością. Góra oniemiała. Sąsiedzi nie dowierzali. Jak mówili policjanci –   wcześniej nie było żadnych interwencji , żadnych zgłoszeń, żadnych „czerwonych flag”. Typowe mieszkanie, typowe małżeństwo, typowa niedzielna cisza, która – jak się okazało – bywa najgłośniejsza. Szybko wyszły na jaw szczegóły, które tylko dolewały...

„Dużo zarabiałam, więc kradłam” – bezczelne tłumaczenia księgowej, która oszukała system!

Stało się. Prokuratura Rejonowa w Głogowie właśnie rzuciła na stół akt oskarżenia, który czyta się jak scenariusz kiepskiej komedii kryminalnej, gdyby nie fakt, że za te „żarty” zapłaciliśmy my wszyscy. Główna bohaterka, 70-letnia Elżbieta P., przez szesnaście długich lat traktowała publiczne konta jak własny bankomat bez limitu. Kwota? Bagatela, ponad 1,2 miliona złotych. Mechanizm był prosty jak konstrukcja cepa. Elżbieta P., jako główna księgowa w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Górze oraz szkołach w Jemielnie i Irządzach, miała wszystko: dostęp do kont, bankowość elektroniczną i podpis kwalifikowany. I tak, od stycznia 2009 roku, złotówka do złotówki, tysiąc do tysiąca, budowała swoje „stałe źródło dochodu”. „Nie wiem, dlaczego to robiłam” Najbardziej rozbrajająca jest jednak linia obrony oskarżonej. Jak informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy - „W śledztwie Elżbieta P. przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i wyjaś...