Przejdź do głównej zawartości

Starosta reaguje w sprawie pogotowia

W odpowiedzi na pojawiające się w przestrzeni publicznej doniesienia o problemach z zachowaniem lekarzy pogotowia ratunkowego wobec pacjentów, Starosta Górowski Kazimierz Bogucki podjął zdecydowane kroki mające na celu wyjaśnienie sprawy i poprawę sytuacji. Jego działania są dowodem na troskę o jakość usług medycznych oraz bezpieczeństwo i zadowolenie mieszkańców powiatu górowskiego.

W dniach 3 i 7 stycznia odbyły się dwa kluczowe spotkania. Pierwsze z Prezes Zarządu Nowego Szpitala we Wschowie, Panią Olgą Knaflewską, a drugie – z udziałem lekarzy pogotowia ratunkowego. Podczas rozmów omówiono sygnalizowane przez mieszkańców problemy, a także ich wpływ na zaufanie do ratownictwa medycznego w regionie. Lekarze, świadomi powagi sytuacji, wyrazili gotowość do zmiany podejścia i poprawy komunikacji z pacjentami, deklarując jednocześnie pełne zaangażowanie w budowanie lepszych relacji.

Podczas dyskusji zwrócono uwagę na potrzebę podniesienia standardów komunikacji i postępowania wobec pacjentów oraz ich rodzin. Wskazano również na systemowe wyzwania w opiece zdrowotnej, w tym problemy z zapewnieniem odpowiedniej obsady zespołów ratowniczych. Z inicjatywy Pani Prezes Olgi Knaflewskiej zapowiedziano przygotowanie szczegółowej analizy sytuacji pogotowia ratunkowego w powiecie górowskim, co pozwoli na podjęcie kolejnych działań naprawczych.

Starosta Górowski Kazimierz Bogucki pokazał, że potrafi działać szybko i skutecznie, a zdrowie i zaufanie mieszkańców są dla niego priorytetem. Jego zaangażowanie w rozmowy z kluczowymi przedstawicielami służby zdrowia zasługuje na szczególne uznanie, tym bardziej że problematyka opieki medycznej w Polsce jest wyzwaniem na skalę krajową.

Dzięki wspólnym ustaleniom i otwartości lekarzy na konstruktywną krytykę, mieszkańcy mogą mieć nadzieję na poprawę jakości świadczonych usług. Starosta podkreślił, że w centrum uwagi powinien zawsze znajdować się pacjent, który w trudnych momentach swojego życia zasługuje na empatię i profesjonalizm ze strony personelu medycznego.

Taka postawa lokalnych władz pokazuje, jak istotne jest budowanie dialogu i współpracy w rozwiązywaniu problemów społecznych. Wierzymy, że wdrożone działania przyczynią się do poprawy jakości opieki zdrowotnej w powiecie górowskim, co pozytywnie wpłynie na komfort i bezpieczeństwo jego mieszkańców.




Komentarze

  1. Nie do wiary!!!!!,co ty tu piszesz???Oni mają być zwolnieni,precz z tymi konowalami.dgr24,coraz bardziej popadasz,zamiast pomóc ,jesteś jakby przeciw

    OdpowiedzUsuń
  2. Z kim ty jesteś chłopie z nami czy napewno nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. A co z tym smiesznym lekarzem .... taki komunikat to satarosta niech sobie wsadzi w cztery litery

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nauczycielka z promilami

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Górze przeprowadzili w dniach 13 i 17 października akcję „Trzeźwość”. Cel? Wyeliminować z dróg tych, którzy myślą, że kierownica to nie alkomat. Spośród 392 przebadanych kierowców – dwójka „wpadła” po kielichu. Jednym z nich był 32-letni mężczyzna z Czarnoborska, który pomylił motorower z barem na kółkach. Zaledwie dwie godziny później, w Czerninie, policjanci zatrzymali kobietę kierującą samochodem osobowym. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niej niemal   1,3 promila alkoholu   w organizmie – czyli więcej niż przeciętne wesele w sobotę, ale jednak trochę za dużo jak na piątkowy wieczór za kierownicą. Dziwne jest to, że policja przy mężczyźnie z Czarnoborska podaje dokładnie jego wiek, w Czerninie tej informacji zabrakło? Dlaczego?  Z ustaleń   DGR24   wynika, że zatrzymaną jest   nauczycielka górowskiej szkoły średniej . Z naszych nieoficjalnych informacji – nie uczy jednak przedmiot...

Nóż, alkohol i cisza za ścianą

  19 lat temu, w lutym, w gminie Góra miesiąc nie kojarzył się z mrozem, feriami czy lokalnymi inwestycjami. Żył jedną historią – tragiczną, brutalną i boleśnie zwyczajną. Historią, która wydarzyła się   za ścianą, w bloku przy ulicy Sikorskiego , gdzie – jak się później okazało – wystarczyło kilka minut, alkohol i kuchenny nóż. Wieczór 18 lutego. Godzina około 20.30. Z zewnątrz – cisza jak w setkach innych mieszkań. W środku – małżeńska kłótnia, alkohol i eskalacja, której finał był ostateczny. 52-letnia kobieta ugodziła swojego męża nożem w klatkę piersiową.   51-letni mężczyzna zmarł jeszcze przed przyjazdem pogotowia . Pomoc była już tylko formalnością. Góra oniemiała. Sąsiedzi nie dowierzali. Jak mówili policjanci –   wcześniej nie było żadnych interwencji , żadnych zgłoszeń, żadnych „czerwonych flag”. Typowe mieszkanie, typowe małżeństwo, typowa niedzielna cisza, która – jak się okazało – bywa najgłośniejsza. Szybko wyszły na jaw szczegóły, które tylko dolewały...

200 zł za 2 godziny w hotelu. Oto jak wygląda 'legalna działalność' w Górze

Kiedy człowiek myśli, że lokalne grupy na Facebooku służą do wymiany garnków, ogłoszeń o zagubionych kotach albo szukania opału, życie mówi: „Trzymaj mi piwo”. Bo oto pewien mieszkaniec Góry – jak sam twierdzi, prowadzący   legalną działalność gospodarczą   – zaproponował jednej z użytkowniczek… udział w erotycznych produkcjach. Oczywiście wszystko „na umowę”, „bez twarzy”, „do wyboru z kobietą lub z mężczyzną”, a dla bardziej otwartych – w „różnych kombinacjach”. Serio. A na koniec wysłał jej zdjęcie jak uprawia seks.Od „szukam pracy” do „liżemy się do jednej kamery” Zaczęło się całkowicie banalnie. Młoda dziewczyna wrzuciła post na lokalnej grupie mieszkańców Góry – jakich tam setki – że szuka pracy. Chwilę później pod postem pojawił się niepozorny komentarz: „Odezwij się na priv, mam coś”. No to się odezwała. I wtedy zaczęła się jazda. Zamiast propozycji pomocy w sklepie, w gastronomii albo przy ulotkach, pojawił się…   scenariusz domowego porno . Z maską lub bez. Z do...