Przejdź do głównej zawartości

Tłumaczenie szpitala. Są kwity (skan)

 

Poniżej publikujemy kopię pisma szefostwa szpitala we Wschowie prowadzącego górowskie pogotowie ratunkowe, które zostało skierowane do starosty górowskiego.




Komentarze

  1. Precz z tymi gamoniami

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie przy każdorazowej wizycie jadę na trzy kamery i nagrywam dziadów

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpadną, wcześniej czy później,bo to są chodzące smierci

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak można być tak perfidnym człowiekiem żeby takich brudasów nadal trzymać.Won z nimi na bruk,bo ludzie was zlinczują bo w końcu do tego dojdzie

    OdpowiedzUsuń
  5. Już przekraczając próg posesji,włączać kamery,nagrywać każde słowo,nie bać się pyskówki z tymi gnojami

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak jest,aż sami się pozwalniaja z braku tchu,dawać im popalić do bólu,kanciarze cholerni

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam chyba rozmowy z 3 stycznia nic nie dały bo 4 wezwałam karetkę do chorego ojca i lekarz dalej zachowywał się nie właściwie stał nad cierpiącym ojcem i wydzierał się do mojego meża szacun dla Pani pielęgniarki i ratownika za opiekę nad tata

    OdpowiedzUsuń
  8. Kuźwa,bierzcie się za to bo w końcu dojdzie do tragedii,ludzie już mają dość!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Starostwo,bierzcie wy się do roboty.Zmiencie województwo na Legnicę,bo w końcu wam się oczy otworzą jak będzie za późno a wy wylecicie z hukiem

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Informatorzy: podejrzany to ...

Pojawiają się nowe informacje w sprawie sobotniego (14 czerwca) zabójstwa 50-letniego mężczyzny, do którego doszło na ul. Poznańskiej w Górze. Jak ustalił portal DGR24, osobą podejrzewaną o dokonanie ataku jest 33-letni Piotr B. — tak twierdzą niezależni informatorzy, znający kulisy sprawy. Przypomnijmy — do tragedii doszło podczas spotkania towarzyskiego. Według ustaleń policji i prokuratury, między dwoma mężczyznami doszło do ostrej wymiany zdań, po czym 33-latek ugodził 50-latka ostrym narzędziem. Cios okazał się śmiertelny, mimo szybkiej reakcji służb ratunkowych. Sprawca został zatrzymany przez funkcjonariuszy, był pijany — ma zostać przesłuchany po wytrzeźwieniu. Choć policja i prokuratura oficjalnie nie podają jeszcze danych podejrzanego, wiele wskazuje na to, że chodzi o znanego lokalnie Piotra B. – jego nazwisko przewija się wśród świadków i mieszkańców osiedla, gdzie doszło do tragedii. Na ten moment na oficjalnych stronach policji oraz Prokuratury Rejonowej w Głogowie brak s...

Nauczycielka z promilami

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Górze przeprowadzili w dniach 13 i 17 października akcję „Trzeźwość”. Cel? Wyeliminować z dróg tych, którzy myślą, że kierownica to nie alkomat. Spośród 392 przebadanych kierowców – dwójka „wpadła” po kielichu. Jednym z nich był 32-letni mężczyzna z Czarnoborska, który pomylił motorower z barem na kółkach. Zaledwie dwie godziny później, w Czerninie, policjanci zatrzymali kobietę kierującą samochodem osobowym. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niej niemal   1,3 promila alkoholu   w organizmie – czyli więcej niż przeciętne wesele w sobotę, ale jednak trochę za dużo jak na piątkowy wieczór za kierownicą. Dziwne jest to, że policja przy mężczyźnie z Czarnoborska podaje dokładnie jego wiek, w Czerninie tej informacji zabrakło? Dlaczego?  Z ustaleń   DGR24   wynika, że zatrzymaną jest   nauczycielka górowskiej szkoły średniej . Z naszych nieoficjalnych informacji – nie uczy jednak przedmiot...

Zabójstwo w Górze: Pokłócili się o ....

Góra. Cichy, sobotni wieczór, który miał być kolejnym zwykłym spotkaniem towarzyskim, zamienił się w krwawą tragedię. W mieszkaniu przy ul. Poznańskiej rozegrała się dramatyczna scena, której finałem była śmierć 50-letniego Krzysztofa H., mieszkańca gminy Wąsosz. Prokuratura Okręgowa w Legnicy ujawnia, co doprowadziło do tej brutalnej zbrodni. Spotkanie przebiegało pozornie spokojnie – alkohol, rozmowy, znajome twarze. Nagle, bez zapowiedzi, w drzwiach pojawił się mężczyzna. 33-letni Piotr B. miał żal – jego partnerka znajdowała się w środku, a on najwyraźniej nie potrafił znieść jej obecności w towarzystwie innych mężczyzn. Słowa szybko przerodziły się w czyny. Doszło do ostrej wymiany zdań i szarpaniny. Krzysztof H., który – jak wynika z ustaleń śledczych – próbował stanąć w obronie kobiety, stał się celem. Wtedy padł cios. Ostry nóż trafił w okolice nadobojczykową, rozcinając tętnicę i uszkadzając płuco. Krew tryskała, a życie 50-latka ulatywało z każdą sekundą. Policjanci byli pier...