Przejdź do głównej zawartości

Gmina inwestuje w bezpieczeństwo

Tadeusz Juska w kampanii wyborczej zapowiadał, że potrzebne jest inwestowanie w nasze lokalne jednostki OSP. Dziś słowo ciałem się stało. Póki co kroki są drobne, ale mogące uratować zagrożone zdrowie lub życie.

Gmina Góra kolejny raz udowadnia, że dba o swoich mieszkańców oraz o zapewnienie im jak najwyższego poziomu bezpieczeństwa. Tym razem władze gminy podjęły decyzję o zakupie trzech zestawów wyposażenia toreb medycznych PSP R-1 dla jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej w Osetnie, Czerninie oraz OSP KSRG Stara Góra. Te strategiczne inwestycje zwiększą możliwości ratownicze druhów oraz wpłyną na poprawę bezpieczeństwa całej społeczności.

OSP – pierwsi na miejscu zdarzenia

Jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w naszej gminie od lat są pierwszymi, które docierają na miejsce wypadków, katastrof czy innych nagłych zdarzeń wymagających szybkiej interwencji. To właśnie druhowie często jako pierwsi udzielają pomocy poszkodowanym, jeszcze przed przyjazdem specjalistycznych zespołów ratownictwa medycznego. Dlatego tak ważne jest, aby byli wyposażeni w nowoczesny i profesjonalny sprzęt medyczny, który pozwala im skutecznie ratować życie.

Torby PSP R-1 – ratunek w kluczowych chwilach

Każdy zestaw PSP R-1 to kompleksowe wyposażenie, które umożliwia podjęcie podstawowych działań medycznych w sytuacjach zagrożenia życia. Znajdują się w nim m.in.:

  • opatrunki i materiały do tamowania krwotoków,

  • kołnierze ortopedyczne i szyny do unieruchamiania urazów,

  • worki samorozprężające do wentylacji poszkodowanych,

  • podstawowy zestaw do resuscytacji krążeniowo-oddechowej.

Dzięki temu druhowie mogą skutecznie stabilizować stan poszkodowanych i zapewnić im pierwszą pomoc na najwyższym poziomie do czasu przyjazdu profesjonalnych zespołów ratunkowych.

Inwestycja w bezpieczeństwo nas wszystkich

Decyzja gminy Góra o zakupie nowego wyposażenia dla OSP to nie tylko dowód na świadomość znaczenia lokalnych służb ratowniczych, ale również realna inwestycja w życie i zdrowie mieszkańców. Nigdy nie wiadomo, kiedy i gdzie pomoc strażaków-ochotników okaże się niezbędna. Oby te torby medyczne nigdy nie musiały być używane, ale ich obecność daje poczucie bezpieczeństwa i pewność, że w razie potrzeby pomoc nadejdzie błyskawicznie.

Gratulujemy gminie Góra za tę mądrą decyzję i dziękujemy wszystkim druhom OSP za ich nieustanną gotowość do niesienia pomocy!



Komentarze

  1. Bez przesady. Zwykle zakupy które są uzupełnienie tych toreb. Kilka bandazy opatrunkow oczywiście to ważne ale nie róbmy teraz bohatera z burmistrza bo to nie jego inicjatywa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie jednostki potrzebują wymiany sprzętu. Mamy w torbach bandaże po terminie od zeszłego roku ale gmina nie ma kasy na wyposażenie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nauczycielka z promilami

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Górze przeprowadzili w dniach 13 i 17 października akcję „Trzeźwość”. Cel? Wyeliminować z dróg tych, którzy myślą, że kierownica to nie alkomat. Spośród 392 przebadanych kierowców – dwójka „wpadła” po kielichu. Jednym z nich był 32-letni mężczyzna z Czarnoborska, który pomylił motorower z barem na kółkach. Zaledwie dwie godziny później, w Czerninie, policjanci zatrzymali kobietę kierującą samochodem osobowym. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niej niemal   1,3 promila alkoholu   w organizmie – czyli więcej niż przeciętne wesele w sobotę, ale jednak trochę za dużo jak na piątkowy wieczór za kierownicą. Dziwne jest to, że policja przy mężczyźnie z Czarnoborska podaje dokładnie jego wiek, w Czerninie tej informacji zabrakło? Dlaczego?  Z ustaleń   DGR24   wynika, że zatrzymaną jest   nauczycielka górowskiej szkoły średniej . Z naszych nieoficjalnych informacji – nie uczy jednak przedmiot...

Nóż, alkohol i cisza za ścianą

  19 lat temu, w lutym, w gminie Góra miesiąc nie kojarzył się z mrozem, feriami czy lokalnymi inwestycjami. Żył jedną historią – tragiczną, brutalną i boleśnie zwyczajną. Historią, która wydarzyła się   za ścianą, w bloku przy ulicy Sikorskiego , gdzie – jak się później okazało – wystarczyło kilka minut, alkohol i kuchenny nóż. Wieczór 18 lutego. Godzina około 20.30. Z zewnątrz – cisza jak w setkach innych mieszkań. W środku – małżeńska kłótnia, alkohol i eskalacja, której finał był ostateczny. 52-letnia kobieta ugodziła swojego męża nożem w klatkę piersiową.   51-letni mężczyzna zmarł jeszcze przed przyjazdem pogotowia . Pomoc była już tylko formalnością. Góra oniemiała. Sąsiedzi nie dowierzali. Jak mówili policjanci –   wcześniej nie było żadnych interwencji , żadnych zgłoszeń, żadnych „czerwonych flag”. Typowe mieszkanie, typowe małżeństwo, typowa niedzielna cisza, która – jak się okazało – bywa najgłośniejsza. Szybko wyszły na jaw szczegóły, które tylko dolewały...

200 zł za 2 godziny w hotelu. Oto jak wygląda 'legalna działalność' w Górze

Kiedy człowiek myśli, że lokalne grupy na Facebooku służą do wymiany garnków, ogłoszeń o zagubionych kotach albo szukania opału, życie mówi: „Trzymaj mi piwo”. Bo oto pewien mieszkaniec Góry – jak sam twierdzi, prowadzący   legalną działalność gospodarczą   – zaproponował jednej z użytkowniczek… udział w erotycznych produkcjach. Oczywiście wszystko „na umowę”, „bez twarzy”, „do wyboru z kobietą lub z mężczyzną”, a dla bardziej otwartych – w „różnych kombinacjach”. Serio. A na koniec wysłał jej zdjęcie jak uprawia seks.Od „szukam pracy” do „liżemy się do jednej kamery” Zaczęło się całkowicie banalnie. Młoda dziewczyna wrzuciła post na lokalnej grupie mieszkańców Góry – jakich tam setki – że szuka pracy. Chwilę później pod postem pojawił się niepozorny komentarz: „Odezwij się na priv, mam coś”. No to się odezwała. I wtedy zaczęła się jazda. Zamiast propozycji pomocy w sklepie, w gastronomii albo przy ulotkach, pojawił się…   scenariusz domowego porno . Z maską lub bez. Z do...